Teneryfa jest największą wyspą z całego archipelagu Wysp Kanaryjskich. Pośrodku wyspy wyrasta wulkan El Teide (3718 m n.p.m. ), który dzieli całą wyspę na dwie strefy klimatyczne: gorące i suche południe oraz bardziej zwrotnikową, pełną bujnej roślinności północ. Przez wiele przewodników opisywana jest jako „kontynent w miniaturze”.

Mamy szczególny sentyment do tej wyspy bo był to nasz pierwszy wspólny zagraniczny kierunek. Lubimy tu wracać i zupełnie nie zgadzamy się z opinią, że to wyspa „dla emerytów”. Wręcz przeciwnie, ze względu na swoją niewielką powierzchnię, to miejsce idealne do zwiedzania i szukania swoich ulubionych zakątków. A tych tutaj zdecydowanie nie brakuje.
Poniżej, krótka lista naszych topowych miejsc.

WULKAN EL TEIDE i  PARK NARODOWY TEIDE

Według nas najbardziej niezwykłe miejsce na całej wyspie. Wycieczka na szczyt wulkanu i okolice Parku Narodowego dają niezapomniane przeżycia.
My skorzystaliśmy z najbardziej popularnego i najszybszego sposobu dostania się na szczyt Teide, czyli kolejki górskiej, która w 8 minut (dla mnie to cała wieczność) pokonuje trasę 1200m. Stacja kolejki znajduje się na wysokości 3555m n.p.m.
Wyżej można się już tylko wspinać pieszo, za uzyskaniem pozwolenia w biurze Parku Narodowego Teide.

  UWAGA!
Wjeżdżając w okolice gór temperatura może wynosić 10 stopni, natomiast kilkanaście kilometrów dalej świeci słońce i jest ponad 20 stopni. Wybierając się na taką wyprawę warto zabrać ze sobą cieplejsze ubranie.

DROGA NA MASCE

Masca to niewielka osada, położona na wysokości 600 m n.p.m. I o ile sama wioska nie specjalnie zapadała nam w pamięci, tak drogi na Mascę chyba nigdy nie zapomnimy. Dla niektórych (szczególnie tych o słabszych nerwach) może się wydawać drogą do piekła. Ale zapewniamy, że wcale nie jest tak strasznie.
Zresztą, odrobina adrenaliny nigdy nikomu nie zaszkodziła, a widoki wynagradzają wszystko!

Dla lubiących piesze wędrówki polecamy trasę trekingową na Masce. Cały dzień pełen wrażeń i pięknych widoków.

SIAM PARK

Totalny „must see” dla wodnych freaków. Siam Park jest największym aqua parkiem w Europie i zrobił na nas ogromne wrażenie. Miejsce idealne żeby zapomnieć o wszystkich stresach i kłopotach i po prostu szaleć jak dziecko. My bawiliśmy się świetnie.
W Siam Parku każdy znajdzie coś dla siebie. są strefy dla maluszków,  dla spragnionych relaksu i drinków, dla odważnych, którzy nie boją się nurkowania z rekinami.
Totalny odlot na cały dzień albo i dłużej 😉
Z całego serca pełnego adrenaliny i relaksu – polecamy! 🙂

LORO PARK

Kolejne niezwykłe miejsce na Teneryfie. Wielki ogród zoologiczny o powierzchni 135 000 km kwadratowych! Idealne miejsce dla rodzin z dziećmi. Niezapomniane show delfinów, śpiewające papugi i tańczące lwy morskie to tylko jedne z bardzo wielu atrakcji, które można tu zobaczyć.

CASA DEL VINO

Miejsce polecane nie tylko dla miłośników tego trunku. Dom Wina znajduje się w miejscowości El Sauzal,
w północnej części wyspy. Muzeum mieści w sobie salę projekcyjną, wystawową, muzeum miodu, restaurację
i tawernę, taras widokowy oraz starą tłocznię wina. W sali degustacyjnej można spróbować wina z pięciu różnych miejsc na wyspie, a później kupić je w sklepie. To świetny pomysł na pamiątkę z Teneryfy.

BARAQUITO

Totalnie najlepsza kawa na świecie! I mówię to ja, która za żółwia z Costa odda dwie ręce 😉
Baraquito to kawa składająca się z espresso, spienionego mleka, mleka skondensowanego, cynamonu, skórki pomarańczy lub cytryny i likieru. Całość jest podawana w niewysokiej przezroczystej szklance.
Obłęd!

PLAYA TERESITAS

Teneryfa jest wyspą wulkaniczną więc miłośnicy złocistych plaż mogą być nieco zawiedzeni,bo takich plaż tutaj jak na lekarstwo. Całe szczęście, ktoś pomyślał o biednych turystach i nawiózł piasku z Sahary i voila! Tak oto mamy jedną
z piękniejszych plaż na Teneryfie.
Playa de Las Teresitas to 1,5 km plaża znajdująca się w miejscowości San Andres, kilka kilometrów od stolicy Santa Cruz. Plaża jest położona dosłownie u podnóża gór Anga.

LOS GIGANTES I PLAYA ARENA

Chyba nie ma turysty, którego nie zachwyciły te  piękne olbrzymy. W Puerto Santiago, gdzie mieszkaliśmy było kilka punktów widokowych skąd mogliśmy je podziwiać. Klify, które osiągają nawet do 800 metrów wysokości prezentują się spektakularnie w sąsiedztwie z błękitną taflą oceanu. Widok zapiera dech w piersiach.

W miejscowości Puerto Santiago znajduje się też jedna z piękniejszych czarnych plaż na wyspie Playa Arena. Jest niewielka ale bardzo zadbana, czym zasłużyła sobie żeby zamieścić ją na naszej liście. No i ten magiczny czarny piasek z mieniącymi się drobinkami. Ja, fanka wszystkiego co się świeci, byłam zachwycona. 😬

GARACHICO

Bezkonkurencyjnie najpiękniejsze miasteczko na całej wyspie. To XV wieczne miasteczko jest jednym z najstarszych na wyspie. W 1706 roku w wyniku erupcji wulkanu zostało zalane lawą i prawie zrównane z ziemią! Odbudowano je na pozostałościach zastygłej lawy.

Jak widzicie Teneryfa to wyspa, na której nie można się nudzić. Idealny klimat i magiczne miejsca sprawiają,
że niedługo już trzeci raz wrócimy tu z prawdziwą przyjemnością za każdym razem odkrywając nowe miejsca… i coraz bardziej czując się tu jak u siebie 🙂

Kamil
Jeden z dwóch facetów w ekipie, ale póki co jedyny potrafiący pisać 😉 Mózg organizacyjny każdej wyprawy, szperacz najtańszych lotów, okazji i miejsc w których chwilę później się znajdujemy 🙂 Do niedawna wokalista w rockowym zespole. Obłędny fan muzyki i koncertów. Wierzy w ludzi i magię relacji między nimi. Ale jeszcze bardziej w szczęście i pasję w życiu. I że jeszcze dużo zostało do zobaczenia i zbadania przez naszą (póki co jeszcze) Trójkę 🙂