Ten wpis jest dla wszystkich tych, którzy uważają, że Lublin się nie rozwija, a zjeść tutaj można tylko kebaba albo cebularza (nie żebyśmy mieli coś do cebularzy, wręcz przeciwnie, jesteśmy ich wielkimi fanami). No ale wpis jest nie o cebularzach więc, do rzeczy.

Ostatnio, słyszeliśmy wiele dobrego o indyjskiej knajpie w Lublinie. A, że lubimy próbować nowe rzeczy, nie czekaliśmy długo i zawitaliśmy do Indian Palace Restaurant na ul. Kościuszki 7.

Weszliśmy do środka i od razu poczuliśmy ten klimat. Lokal jest malutki ale bardzo kolorowy. Z głośników płynie indyjska muzyka, a w telewizji można obejrzeć bollywoodzkie teledyski. Mogłoby wydawać się, że jest trochę kiczowato, ale jakoś nam to zupełnie nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, mieliśmy wrażenie, że wszystko tutaj do siebie pasuje.
Panie kelnerki powitały nas uśmiechem i przyniosły karty.

 

No i tutaj zaczął się problem. Karty są baardzo obszerne. Samych przystawek jest kilkanaście, nie mówiąc o daniach głównych. Całe szczęście, w karcie widnieją zdjęcia dań, jednak komuś kto nie zna się na kuchni indyjskiej niewiele to pomaga.

Wybraliśmy dwa dania. Indyjski ser w sosie z warzywami (KHADAI PANEER), oraz kurczaka w kremowym sosie z orzeszków nerkowca (CHICKEN SHAIKOR). Jako dodatek wzięliśmy ryż. Jednak następnym razem na pewno zdecydujemy się na indyjski chlebek. Wam też go polecamy.

Nie jestem zwolennikiem ostrych smaków, a tych w kuchni indyjskiej nie brakuje. Poprosiłam więc Panią kelnerkę o małą ilość przypraw. Pomimo tego KHADAI PANEER to dla mnie dość pikantne danie. Co nie zmienia faktu, że jest bardzo dobre. Ser indyjski to obłęd! Polecam każdemu. No i do tego sposób podania… przyznacie, że aż ślinka cieknie!

CHICKEN SHAIKOR okazał się zupełnie nie dla naszych kubków smakowych. Danie jest bardzo słodkie, wręcz „mulące”. Nie sposób zjeść całej porcji. Za to sposób podania zrobił na nas duże wrażenie.

 

Do spróbowania wzięliśmy jeszcze indyjskie piwo COBRA. Bardzo delikatne w smaku, idealnie pasowało do intensywnych smaków dań.

 

Podsumowując, Indian Palace Restaurant zrobiło na nas pozytywne wrażenie. Kolorowy lokal, pięknie podane dania, ciekawe smaki. To miejsce godne polecenia i zdecydowanie warto się tam wybrać. Choć może kuchnia indyjska nie jest dla wszystkich kubków smakowych cieszy nas to, że Lublin idzie w odważną kolorową stronę.